Góra Komornicka k/Działdowa
14 mar
224 słowa, 1 minuta czasu czytania.
Liczba zamordowanych i pochowanych więźniów niemieckiego obozu Soldau w oddalonym około 4 km od Działdowa Lesie Komornickim (Góra Komornicka) to około 10.000 osób. Świadek Piotr Judycki, zeznający przed Okręgową Komisją Badań Zbrodni Niemieckich w Warszawie w dniu 17 września 1947 roku powiedział:
„Mieszkałem niedaleko od lasku komornickiego. W czasie od 1941 roku do 1942 roku w lesie komornickim odbyły się często egzekucje więźniów. Mieszkając w pobliżu słyszałem strzały z karabinów maszynowych. Słyszałem również jak auta zajeżdżały do lasku komornickiego. Ludzi przywożono często do lasku w Komornikach, prawie co drugi dzień. Przywożono ludzi z rana około godziny 10:00, a strzały słyszałem pod wieczór. Samochodów zaś, ani świeżych mogił nie widziałem, gdyż bałem się w okresie okupacji udać do lasu. Słyszałem z lasku komornickiego głosy więźniów, którzy błagali Niemców, aby wypuścili ich (wszyscy byli nadzy) i aby ich nie zabijali. Były to głosy dzieci, kobiet i mężczyzn”.
Podobnie zeznała Klara Weronika Krajewska – świadek, która widziała te groby:
„Prawie każdego dnia z lasku Komorniki we wsi Komorniki słychać było odgłosy strzałów. W końcu okupacji niemieckiej (daty nie pamiętam), prawie co drugi dzień samochód z obozu Działdowo przywoził zwłoki do lasu, gdzie je zakopywano. Przywożono nagie zwłoki”.
Ofiary zbrodni niemieckich, zamordowanych i pogrzebanych w Lesie Komornickim uczczono ekspresyjnym Pomnikiem Upamiętniającym Ofiary Niemieckich Zbrodni dłuta Ryszarda Wachowskiego, w pobliżu wsi Komorniki. Uroczystość odsłonięcia odbyła się 9 maja 1965 roku.