Akordem miłości przemówię
06 lut
455 słów, 2 minuty czasu czytania.
7 lutego 2025 roku w Toruniu odbędą się kolejne „Dni Szelążkowe”, które przypominają nam postać Sługi Bożego bp. Adolfa Szelążka – biskupa pomocniczego diecezji płockiej, ordynariusza diecezji łuckiej w latach 1926–1950 oraz założyciela Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. W tym roku obchodzimy 75. rocznicę jego śmierci.

Dzięki uprzejmości prof. dk. Waldemara Rozynkowskiego otrzymałem egzemplarz nowej publikacji poświęconej bp. Szelążkowi, zatytułowanej „Akordem miłości przemówię. Korespondencja z Jadwigą Nowowiejską”, opracowanej przez Leszka Zygnera, s. Hiacyntę Augustynowicz CST oraz dk. Waldemara Rozynkowskiego. Jak czytamy we wstępie, „publikacja stanowi najnowszy, trzeci już tom korespondencji biskupa Szelążka. Dzięki tej książce będziemy mogli przyjrzeć się relacji przyjaźni, jaka łączyła tego niezwykłego człowieka z Jadwigą Nowowiejską, bratanicą bł. Biskupa A. J. Nowowiejskiego”.


Listy biskupa Adolfa Szelążka do Jadwigi Nowowiejskiej czyta się jednym tchem. Widać w nich rozwijającą się więź pomiędzy dwojgiem przyjaciół, których połączył trudny okres okupacji oraz postać Męczennika z Działdowa, abp. Nowowiejskiego.
Pomimo że Jadwiga Nowowiejska straciła całą rodzinę podczas wojny, Opatrzność Boża obdarzyła ją wsparciem i pociechą w osobie bp. Szelążka, który musiał opuścić swoją łucką diecezję w 1946 roku. Do końca swojego życia, aż do 9 lutego 1950 roku, przebywał w Zamku Bierzgłowskim k. Torunia.
Szczególną uwagę zwróciłem na dwa listy bp. Szelążka, które ukazują jego żywe zainteresowanie działaniami Jadwigi Nowowiejskiej związanymi z poszukiwaniem doczesnych szczątków jej stryja.
W liście z 12 lipca 1946 roku bp. Szelążek napisał: „Jakżebym pragnął, abyś na ziemi czuła się szczęśliwą, o ile to jeszcze jest dostępne dla nas i nie tylko o nas idzie, lecz żeby ta iskra Boża, którą Opatrzność w duszę Twoją złożyła, nie podlegała zacieśniającym ją wpływom zewnętrznym. Boję się, aby te podróże: Płock, Działdowo, odnowionym kirem nie przysłoniły tej iskry. Wierzaj, że tam, z zaświatów, Najukochańsi Twoi oczekują od Ciebie i o to proszą, abyś z tych wizyt wyszła jeszcze silniejszą niż dotąd, dla życia owocnego w Imię Boże”.
W drugim liście z 18 września 1946 roku bp. Szelążek napisał: „Jeżeli znajdziesz tak dokładnie wolną chwilę, to bym prosił, abyś była łaskawa podawać, od czasu do czasu, części tych opisów męki naszego Arcypasterza, które przeczytałaś w Płocku”.
**Akordem miłości przemówię… ** Akord to następstwo lub współbrzmienie co najmniej trzech dźwięków o różnej wysokości. W listach Sługi Bożego wybrzmiewa niewątpliwie akord chrześcijańskich cnót teologalnych, które pochodzą z daru łaski Bożej, a więc wiary, nadziei i miłości. Publikacja ta jest wyjątkowa, poszerza dotychczasową wiedzę o osobie Sługi Bożego oraz ukazuje relację dwóch osób, o której tak często przypomina nam papież Franciszek. Aby wejść w relację miłości do Boga, należy najpierw nawiązać relację międzyludzką z tymi, którzy są obok nas. Przykładem takiej relacji jest niewątpliwie przyjaźń bp. Adolfa Szelążka z Jadwigą Nowowiejską, którą możemy dostrzec, zgłębiając listy, które przemawiają akordem miłości…
Andrzej Rutecki
